
Jupi Park w galerii Malta - to pierwszy tego typu plac zabaw na jakim miałam okazję być z moim 2,5 letnim synkiem.
Wybraliśmy się tam z mężem dzień wcześniej, by zobaczyć co to za miejsce i czy nadaje się dla naszego odważnego i rozbrykanego dziecka. Miła Pani, która tam pracuje pozwoliła nam wejść do środka i rozejrzeć się. Od razu wiedzieliśmy, że jest to miejsce idealne dla naszego synka. On na drugi dzień potwierdził nasze zdanie i hasał tam bez wytchnienia przez ponad dwie godziny.
Na plac wchodzimy w skarpetkach, a rzeczy osobiste możemy pozostawić w szafce zamykanej na kluczyk. Na wstępie jest mały basen z kolorowymi, lekkimi kulkami, trampolina (w której dzieci są pilnowane przez panią pracującą tam - by nie zdarzył się wypadek), mini "górka" wspinaczkowa, rozkładany tunel, stolik z makietą ciuchci (dziecko może jeździć po niej pojazdem). Widać także ogromne klocki (pianka obszyta skórą).
Z tej sali przechodzimy do większej, gdzie znajduje się największa atrakcja dla dzieci (szczególnie tych bardziej odważnych i większych). Tor przeszkód, po którym się można wspinać, skakać, przechodzić nad lub pod przeszkodami po czym zjeżdżać na dół wybierając jedną ze zjeżdżalni - żółtą szybszą lub czerwoną, wolniejszą. Z tej drugiej dziecko wpada do basenu z piłkami. Na górze znajduje się także armatka, do której można wkładać znajdujące się tam piankowe piłeczki i wystrzeliwać je.
Całość jest tak skonstruowana, że dziecko nigdzie nie spadnie, dodatkowo - wszystko zrobione jest z miękkich "materacy". (Mąż sprawdzał osobiście).
Swoje miejsce w Jupi Parku znajdą zarówno malutkie dzieci (odkryliśmy tam grający panel), mali majsterkowicze (jest warsztat z narzędziami, śrubkami itp.) jak i małe gospodynie (są dwie rewelacyjne kuchenki - imitują rozgrzane palniki itp. - z akcesoriami takimi jak talerze, jedzenie, garnki itp.).
Dzieci mogą bawić się w sklep (na kuchence stoi mini kasa, wydająca dźwięki, obsługująca "kartę kredytową") albo w gospodarza domu (dzięki plastikowemu domkowi z ruchomymi drzwiami i oknami.
Jeżeli dziecko chce porysować - znajdzie stoliczek, a pani z obsługi da kartkę i kredki. Są także jeździki (quad, 3 motory, wózki sklepowe), poduszkowy kącik i wiele, wiele innych ciekawych zabawek.
Co do ubikacji - rewelacja - jest wyposażona w podest dla mniejszych dzieci, które chcą umyć rączki, leżały tam nawet chusteczki nawilżane, znaleźliśmy też (jak nam się wydaje) suszarki do włosów (?). Pomyślano także o pieluszkowych maluszkach - w celu przewinięcia można skorzystać z osobnego pomieszczenia dostosowane do potrzeb mam, tatusiów i dzieciaczków.
Jeżeli rodzic chce odpocząć (szczerze mówiąc odpoczywałam cały czas spędzony tam) może siedzieć sobie przy stoliku, poczytać, czy na krzesełku umieszczonym tak, że praktycznie widać co robi nasza pociecha (chyba, że wespnie się na górę toru).
Nie wiem jak to jest z jedzeniem, niestety nie pytałam czy można przynieść i przekąsić coś, ale gdy zechce się pić można skorzystać z mini sklepiku. Oczywiście ceny nie są mini. Znajdziemy tam również skarpetki dziecięce a nawet bajeczki.
Zaletą Jupi Parku jest to, że można tam zostawić dziecko (od 3 roku życia) i iść np. na zakupy :) (wiele rodziców z tego korzystało w czasie gdy my tam byliśmy).
Sala zabaw jest bezpieczna, nawet betonowy słup był otulony miękką matą. Podłoga jest również antypoślizgowa, dzięki czemu dzieciaczki nie przewrócą się biegając.
W Jupi Parku pobawiliśmy się nawet my - dorośli - jest tam stół z grą zręcznościową (polegającą na odbijaniu plastikowego krążka) oraz gra, w której zbijamy gumowym młotkiem śmieszne, wyskakujące postacie z otworów.
W ofercie placu zabaw jest także organizacja urodzin.
Nie długo wybieramy się tam ponownie i szczerze mówiąc już nie możemy się doczekać.
Ceny biletów:
Od Pon. do Czw.
Pierwsza godzina 12 zł / dziecko
Każda następna godz. 7 zł / dziecko
0,5 godz. 8 zł / dziecko
Bilet trzygodzinny 20 zł / dziecko
Od Pt. do Nd.
Pierwsza godzina 15 zł / dziecko
Każda następna godz. 7 zł / dziecko
0,5 godz. 8 zł / dziecko
Bilet trzygodzinny 25 zł / dziecko
Są jeszcze zaczarowane poranki
od Pn. do Pt. do godz. 16:00 - za trzy godziny zabawy - 15 zł.
| 24.04.2012 | Soroti- a kto to? | |
| 24.04.2012 | W sobotnie popołudnie | |
| 24.04.2012 | Białe garby dwa | |
| 13.04.2012 | Konkurs | |
| 12.03.2012 | Pomiłka i Walenty |