
Osiedle Sobieskiego zaskoczyło mnie fajnymi placami zabaw oraz dużą ilością zieleni. Wcześniej nigdy „nie zapuszczałam się” między bloki. Okazało się, że przynajmniej od południowej strony osiedla (bo tą część miałam okazję przejść; od Biedronki slalomem w stronę osiedla Zygmunta Starego) jest ich naprawdę dużo.
A takim ich sztandarowym obiektem są drewniane pociągi bądź samochody (czasem trudno było mi ocenić, z którym pojazdem mam do czynieniaJ). Większość placów ma piaszczyste, ubite podłoże oraz ogrodzenie. Jednak mnie najbardziej spodobały się dwa nie ogrodzone miejsca. Pierwsze to niewielki placyk całkowicie schowany wśród krzewów i drzew a drugie to zwykła piaskownica w niezwykłym miejscu. W otoczeniu brzozowego zagajnika.
| 24.04.2012 | Soroti- a kto to? | |
| 24.04.2012 | W sobotnie popołudnie | |
| 24.04.2012 | Białe garby dwa | |
| 13.04.2012 | Konkurs | |
| 12.03.2012 | Pomiłka i Walenty |