
W mroźny, sobotni poranek do mykSmyka na Polance przybyły dzieci na spotkanie z Mikołajem i Śnieżynką. Okazało się, że ani zaśnieżone chodniki ani niska temperatura nie przeszkodziły maluchom i ich rodzicom dotrzeć do sali zabaw.
Można by powiedzieć, że była to jedna z wielu imprez mikołajkowych organizowanych w ten weekend w Poznaniu. Był jednak jeden istotny element ją wyróżniający. Została zorganizowana z myślą o najmłodszych dzieciach. Do wspólnej zabawy zaproszono tu już półtoraroczne maluchy.
Oczywiście w mikołajkowych zabawach aktywnie uczestniczyli także rodzice. Była to wspaniała okazja do zabawy w większym gronie. Wprawdzie momentami miało się wrażenie, że to bardziej rodzice zajmują się przewidzianymi w programie atrakcjami, i że sala

pełna jest dorosłych, jednak ciężko jest skupić uwagę tak małych dzieci (w grupie było ich około 20) przez półtorej godziny na narzuconym im scenariuszu zabawy. Dzieci muszą w między czasie dać upust swojej kreatywności. Efektem tego było, że w kolejnych zabawach brała udział inna grupa dzieci. Pozostała część odkrywała w tym czasie tajniki sali zabaw.
Dla dzieci przewidziano wiele atrakcji. Była bitwa na papierowe śnieżynki, wykonane własnoręcznie przez dzieci (zgniecione kulki z kartek papieru), wyścig na saniach (nogach rodziców), ubieranie choinki, malowanie bałwanka – proste pomysły, które dają radość dzieciom. Całość imprezy była prowadzona przez Śnieżkę, na koniec zaś przybył Mikołaj. Jak łatwo się domyślić większość dzieci troszkę się go bała, drobne prezenty jednak odebrali wszyscy mali goście.
Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć z imprezy mikołajkowej w mykSmyku.